« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Niedziela, 20 sierpnia 2017 r., imieniny Bernarda, Sobiesława, Samuela

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

Zamówiła telefon, ale nie przyszła nawet cegła

Ponad 1700 zł straciła mieszkanka powiatu ostrołęckiego, która na portalu aukcyjnym zakupiła telefon komórkowy. Pomimo upływu czterech tygodni nie otrzymała zakupionego przedmiotu. Nie udało jej się także skontaktować ze sprzedającym.

Zgłoszenie w tej sprawie ostrołęccy policjanci otrzymali w tym tygodniu. Według poszkodowanej kobiety, do zakupu w internecie miało dojść 20 czerwca.

- Po dokonaniu zakupu kobieta wpłaciła na konto sprzedającego ustaloną kwotę pieniędzy. Jednak do chwili obecnej nie otrzymała zamówionej przesyłki, ani też zwrotu gotówki. Wielokrotne próby nawiązania kontaktu z osobą sprzedającą nie przyniosły rezultatu - mówi mł. asp. Tomasz Żerański, rzecznik prasowy ostrołęckiej policji.

Kupując w sieci należy pamiętać, że internetu nie omijają oszuści.

- Apelujemy, aby korzystając z tej formy zakupów zachować podstawowe środki ostrożności. Oszuści nie mają wakacji. Towar, którego cena odbiega znacząco od innych podobnych produktów już powinien wzbudzić u nas czujność. Tak samo jak brak numeru telefonu i innych danych kontaktowych dotyczących osoby sprzedającej. Kontakt jedynie za pomocą formularza kontaktowego również powinien wzbudzić nasze podejrzenie. Jeśli robimy zakupy w internetowych firmach, sprawdźmy dokładnie, czy numer konta, na które mamy przelać ustaloną kwotę pieniędzy podany przez osobę sprzedającą, jest taki sam, jak ten, który jest zamieszczony na oficjalnej stronie firmy. Najbezpieczniejszą formą płatności w przypadku internetowych zakupów będzie ta "za pobraniem" - tłumaczy rzecznik Żerański.

Sprawą oszukanej w internecie mieszkanki powiatu ostrołęckiego zajmują się policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją ostrołęckiej komendy.

Wyświetleń: 3428
 
10:02, 13.07.2017 r.

« Powrót do archiwum

Komentarze

jan
10:10, 13.07.2017 r.
Dobrze ćwiczyć gamoni i leni, którzy zamiast iść do sklepu za rogiem uważają że wszystko co w internenie jest najtaniej i najlepiej.
:))
14:06, 13.07.2017 r.
Do Jana :))
Tak lepiej kupic w mediaexpert za +300zł, skoro mozna kupic taniej na internecie. Wystarczy tylko pomyśleć przed zakupem. (poczytać opinie o sklepie lub komentarze na profilu)
Zszsa
23:47, 13.07.2017 r.
Portal aukcyjny, a wiec zakładam, że to Allegro. Sprawę zgłaszamy na policję, dostajemy papierek, zgłaszamy sprawę Allegro lub PayU (Nie pamiętam dokładnie). Rozpatrują sprawę i pieniądze wracają na konto, a oni ścigają złodzieja na swoje konto.
WIESŁAW
04:36, 14.07.2017 r.
Do wszystkich komentujących . Zawsze może zdarzyć się że sprzedający miał przypadek losowy ( szpital , umarł albo mu odbiło ) i najlepszym rozwiązaniem jest opłata przy odbiorze z opcją otwarcia przesyłki . Szukanie pieniędzy u Allegro czy innego portalu jest bardzo utrudnione albo niemożliwe ( zależy jaka była forma przelewu ) . Wszystko jest dla ludzi ale " powieraj - nie dowieraj " . Długo kupuję na Allegro i nie portal winny ale cwaniaczki którzy się czasami trafiają . Miałem podobną sytuację gdzie srebrne monety były zmiksowane z podróbkami . Otwarcie przesyłki uratowało mi sporo kasy . Falsyfikaty dzisiaj są prawie nie do odróżnienia . Odpowiednio dobrane zdjęcie , opis , licytacja od 1 zł i .... kilka tys w plecy . Kolumnę Zygmunta też sprzedali to nie sprzedadzą telefonu ?
Ech
05:20, 14.07.2017 r.
Polacy to okropny naród, sami krętacze i oszuści.
Jankazimierzmaly
05:45, 14.07.2017 r.
" nie przyszła nawet cegła" - co za mega mòzg ,te wypociny pisze...
Marta
09:31, 14.07.2017 r.
do: Jankazimierzmaly
Własnie również zastanawiam się kto pisze te "artykuły" :smile: :laughing: :laughing: :laughing:
Marian
05:49, 15.07.2017 r.
Portal to aliexpress, więc czas dostawy to zazwyczaj miesiąc albo i więcej, a tu kobitka po 2 tygodniach robi raban. Niech zadzwoni do Chin
« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum

Reklama





Najbardziej poczytne