« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Piątek, 23 czerwca 2017 r., imieniny Wandy, Zenona, Prospera

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

Skrzynka skarg: zamknęła okienko i ciężarna odeszła z kwitkiem

Skrzynka skarg, pochwał i pomysłów:
10 lutego br. stałam w kolejce do okienka pocztowego 20 minut, przede mną były dwie osoby. Kiedy nadeszła moja kolejność, pani obsługująca punkt stwierdziła, że jest już godzina 19.00 i mnie nie obsłuży.

Skarga dotyczy urzędu pocztowego w budynku marketu E. Leclerc. Kiedy nadeszła moja kolejność, stałam już sama przed okienkiem. Na moje pytanie dlaczego nie zostanę obsłużona, uzyskałam odpowiedź: - "Bo takie polecenie dostałam wcześniej od kierowniczki. Nikt mi za nadgodziny nie płaci". Zapytałam, dlaczego widząc, że stoję w kolejce, nie zostałam poinformowała wcześniej np. że proszę nie czekać, bo o godz. 19.00 jest zamykane okienko i nikt nie będzie obsłużony po godz. 19.00 lub że czeka pani na własne ryzyko. Nadmienię, że jestem w zaawansowanej ciąży - ósmy miesiąc. Nie pomogły moje prośby o obsługę. Odeszłam z kwitkiem. Jako ciężarna kobieta stałam tam 20 minut chcąc wysłać trzy zwykłe listy. Jest to dla mnie bardzo przykre przeżycie.

Odpowiada przedstawiciel biura prasowego Poczty Polskiej S.A.
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów planujemy wydłużyć czas pracy we wspomnianej placówce i zwiększyć obsadę kadrową. Dotychczas nie odnotowaliśmy stamtąd uwag dotyczących jakości obsługi, gdyż prowadzi go doświadczony zespół pracowników z długoletnim stażem w naszej firmie. Obecnie obsługa klientów trwa od godziny 8.00 do godziny 19.00 - co jest zakomunikowane na miejscu, nad skrzynką pocztową. Pracownicy po godz. 19.00 opracowują i przekazują do nadania przyjęte przesyłki oraz wykonują niezbędne czynności operacyjne.

Wyświetleń: 7616
 
11:24, 25.03.2017 r.

« Powrót do archiwum

Komentarze

Janusz
10:50, 25.03.2017 r.
A pani ciężarna to nie zna się na zegarku? Czy sama się nie zorientowała że nie zdąży do 19.00 ?
Ja , na przykład, gdy widzę że sklep jest otwarty do 18.00 to nie wchodzę o 17.57 - trochę kultury.
blm
11:17, 25.03.2017 r.
trzeba bylo sie nie hem hem
hendrk
11:38, 25.03.2017 r.
Dokładnie tak jak Janusz powiedział.
Dajmy na to gdyby obsłużyła Panią i w miedzy czasie doszła jeszcze jedna osoba to ta kolejna znowu miałaby pretensję, że nie została obsłużona. I taka reakcja łańcuchowa. Mogłoby to trwać w nieskończoność. Otwarte do 19 i koniec kropka. Zapraszamy ponownie jutro.
ciężarny
11:50, 25.03.2017 r.
idzcie na pocztę na hallera tam dopiero sie nawkoorwiacie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


:wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:
no nie
11:52, 25.03.2017 r.
czy w tym mieście nie ma normalnych ludzi tylko sama tępota jak ci komentujący powyżej-żenada.
Pocztufka
12:24, 25.03.2017 r.
Normalnym to jest nie być świnią i się nie pchać na samo zamknięcie...
:-) i liczyć że się uda.
Z takim brzuchem to się w domu siedzi i męża wysyła na pocztę.
Zdumiona
12:27, 25.03.2017 r.
Zgodnie z dobrymi manierami i kulturą, kobieta w ciąży powinna zostać obsłużona poza kolejnością...
U
12:40, 25.03.2017 r.
To po co chodzić i korzystać z usług Poczty Polskiej Jak wam to nie pasuje nie znacie się na innych operatorach
Wowka
12:57, 25.03.2017 r.
Trzeba przychodzić wcześniej, proste! Skoro jest zaawansowana ciąża to napewno Pani siedzi w domu i ma czas, więc w czym problem? Myślę że to hormony buzują....a Pani z okienka również śpieszy się do swoich dzieci....
don
13:23, 25.03.2017 r.
tam pracuję Pani "blondyna" -istna tragedia, 3 razy wysyłałem list 3 razy problem!
E
13:50, 25.03.2017 r.
Często korzystam z tej poczty nigdy problemów nie miałam panie są miłe ale co do pani skarżącyej te panie mają czas pracy
dr house
15:37, 25.03.2017 r.
poczta polska i wszystko jasne
paranoja
16:17, 25.03.2017 r.
Ludzie niemaja w tym mieście żadnego szacunku do innego człowieka , kobieta w 8 miesiącu dyma na pocztę niewiadomo ile , z nadzieja ze zdąży ,w zaawansowanej ciąży sie ciężko sie biega po całym mieście żeby trafić na czas , empati troche ludzie , nie zbawiło by kobiety za lada wysłanie tych trzech listow, poprostu to cale miasto to porażka
piotr
16:35, 25.03.2017 r.
Zabrakło kultury i zwykłego ludzkiego odruchu. Z tego co kojarzę to już wcześniej były skargi na ten punkt pocztowy.
Www
17:08, 25.03.2017 r.
Ciaza to nie choroba. Caly dzien na doopie a na samo zamkniecie na poczte z zerowym szacunkiem czasu drugiej osoby.
WIESŁAW
17:48, 25.03.2017 r.
Wprawdzie w ciąży nie jestem ale zawsze w tym punkcie byłem i jestem obsługiwany z pełnym profesjonalizmem . Po tylu godzinach pracy z jedną przerwą to można cholery dostać . Cały czas na oku klienta . To naprawdę ciężki zawód a tu jeszcze trafi się z pretensjami . Do piotr . Tak zabrakło kultury ale u klientki . Byłem świadkiem jak pani biegiem musiała do łazienki a jakaś pindzia z pretensjami dlaczego jej nie obsłuży i dopiero ... Żyj i daj żyć innemu . Pozdrawiam sympatyczne panie z okienka .
grzegorz
18:07, 25.03.2017 r.
Jestem pracownikiem poczty i urząd w którym pracuję czynny jest do 20,00, Jeżeli ktoś wszadł do urzędu za dwie 20,00 to jast obsłużony nawet jeśli to trwa dłużej, Godzina 19,00 oznacza zamknięcie urzędu dla wchodzących klienci będący w urzędzie powinni być obsłużeni, nawet jeśli to potrwa 5 czy 10 minut dłużej.
kali
18:15, 25.03.2017 r.
Tyle godzin pracy tylko z jedną przerwą??? przecież jedna pani pocztówka nie siedzi za okienkiem 11 godzin.ZMIENIAJĄ SIĘ.
LILO
19:09, 25.03.2017 r.
O rany kobiecie się wydaje że jak ciąża to przywilej ma taki że jej należy się wszystko zawsze i wszędzie
Weź się kobieto skoncentruj zbierz moc i zadaj w urzędzie myszy. ..a nie lametujesz na łamach MO
😂😂
Obywatel gorszego sortu
19:15, 25.03.2017 r.
Byłem tam raz i więcej już nie chodziłem, wolę załatwiać sprawy na Hallera lub na Granicznej.
Nie chcieli przyjąć druku do listu poleconego który wypełniłem na stronie Poczty Polskiej i wydrukowałem, na Hallera nie było problemu.
LILO
19:17, 25.03.2017 r.
Do Grzegorz jak to punkt w elekrelku to niby jakim cudem kobeta wyjdzie z pracy przed zamknięciem całego sklepu teoretycznie może nie się to nie udać do 22
A na marginesie mam za sobą ciążę
Ciąża to nie choroba
Jak jest zagrożona to się siedzi w domu
A jak nie jest to niech się ruszy trochę wcześniej i kobiecie która też może być w ciąży lub mieć małe dzieci da wrócić do domu
Co wy wygadujecie?
19:35, 25.03.2017 r.
Powinna być obsłużona, ponieważ weszła przed zamknięciem. Pracownica jest beznadziejna! Skoro kobieta tyle czekała i przyszła sama (nie mąż, którego być może nie ma) to znaczy że zależało jej na załatwieniu sprawy. Taki pracownik, który w dodatku nie widzi ciężarnej jest do zwolnienia.
xxx
21:03, 25.03.2017 r.
Widzę, że brak jest właściwego nadzoru nad pracą pracowników poczty polskiej. W innym zakładzie tak by nie było pani ta zostałaby obsłużona. Moja kadrowa podpowiada aby w takich sprawach pisać skargi wnioski do Centrali Spółki w Warszawie.
Ostrołęczanin
21:20, 25.03.2017 r.
Potwierdzam , na Hallera to jakaś masakra jest. Ruszają się jak muchy w smole, szczególnie ta pani z pierwszego okienka przy wejściu. A na głównej przy kupcu super panie i miłe.
Wojtek
21:24, 25.03.2017 r.
pani w ciąży powinna zostać obsłużona poza kolejką
21:33, 25.03.2017 r.
W innym miejscu zamyka sie o 19 poczte Nie okienko . Wszystkich ktorzy weszli przed 19 sie obsluguje :)
...
22:30, 25.03.2017 r.
Tylko jak zamknąć pocztę, jak ten punkt jest w sklepie, który otwarty jest do 21?

Musimy szanować się nawzajem, pani na poczcie też ma pewnie dzieci, męża, swoje sprawy. A za panią ciężarna mogło stać jeszcze tuzin innych osób...
23:34, 25.03.2017 r.
A czy ktoś tu z Państwa pomyślał chociaż przez chwilę, że ta pani z okienka widzi klienta od wysokości klatki piersiowej w górę i nie jest wróżka ani duchem świętym aby móc stwierdzić czy ta pani jest w ciąży.
Mobil3k
07:23, 26.03.2017 r.
Czas pracy jest tak zaplanowany ze ta pani musi wszystko spakowac i wyslac z wymiana, a ze pani w ciąży powinna poprosic poprzednia stojacych o przepuszczenie a nie miec zale zato ze godziny pracy tego urzędu sa do 19, kazdy ma dom...
Anty pst
07:57, 26.03.2017 r.
Trafiłem na taki sam przypadek tylko podczas trafiłem na przrwe, stałem 40 min bo pani nie potrafila sobie poradzić z czymś po tym czasie w hamski sposób wystawiła tabliczkę przerwa a do mnie z uśmiechem na ustach i z teksetem "Pana już nie obsluze" hamsk Barbara p.ieprzona blondyna. Nie polecam tego punktu.
Mural
08:11, 26.03.2017 r.
Ciężarna nie mogła wyrobić się cały dzień????Klienci poczty chcą, aby ich przesyłki poszły jak najszybciej, a co? pracownicy mają zostawać po godzinach, aby je przygotować???Czy ciężarne nie mają rodzin, aby w ciągu dnia poszły na pocztę. To samo mam ja: na mojej osiedlowej poczcie mamuśki z wrzeszczącymi dziećmi idą wtedy, kiedy na pocztę trafiają ludzie po pracy. Emeryci tez lubią te godziny. Nie mówiąc już o kartonach z pocztą służbową firm!
widz
09:00, 26.03.2017 r.
Jak czyta się komentarze na temat poczty,to aż prosi się porównać prace w Bankach
wszystko jedno w którym.Na trzy okienka czynne jedno okienko,nikt nie patrzy na ręce kasjerce i klientowi.Podchodzą w tedy kiedy poproszą,jest zachowana jakas ochrona danych itd... Na poczcie siedzą na plecach klientowi a kasjerce liczą pieniądze w szufladzie.A potem napady i rozboje.
.Mam pytanie ,czy ktoś w końcu pomyśli o godziwych warunkach obsługi .A godziny otwarcia to obowiązują dwie strony klienta i kasjerkę ,a ciąża to nie choroba ,a jak choroba to godz.19 pa lulu.A zamknąć należy punktualnie ale jak one mają to zrobić ,skoro nawet opuszczona krata nie jest żadną przeszkodą.
Poczta to bardzo niewdzięczna praca i do tego słabo opłacana ale mało kto o tym wie,prawda jest taka.
Gościówa
09:13, 26.03.2017 r.
A WYSTARCZYŁO BYĆ PO PROSTU CZŁOWIEKIEM .Dotyczy to pani na poczcie, jak również niektórych szokujących komentarzy
Ja
10:54, 26.03.2017 r.
Przeczytałam wszystkie komentarze i nasuwa mi się taka refleksja. Z małej i raczej drobnej sprawy zrobiła się "afera", pole do ogromnej dyskusji. I tu można dostrzec elementy podziału społeczeństwa, jak w polskiej rzeczywistości. Są zwolennicy zachowań "Pani z okienka", jak również obrońcy "Pani w ciąży". Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Niech "Pani w ciąży" odpowie sobie na pytanie, jak ona by się zachowała, gdyby była "po drugiej stronie barykady". Czy z uśmiechem na ustach obsłużyła by klienta, już po godzinach pracy? A może "Pani z okienka" właśnie dziś miała "gorszy dzień" albo była bardzo zmęczona i dlatego odmówiła, albo... Najprościej jest zrobić "aferę", niech "BABA" ma kłopoty. Czy "Pani w ciąży" pomyślała o tym choć przez chwilę? Czy chciałaby się znaleźć na miejscu "Pani z okienka". Polecam chwilę refleksji.
skarżąca
14:14, 26.03.2017 r.
"Dotychczas nie odnotowaliśmy stamtąd uwag dotyczących jakości obsługi, gdyż prowadzi go doświadczony zespół pracowników z długoletnim stażem w naszej firmie." - jak dobrze pamiętam, to moja skarga na ten punkt pocztowy została zamieszczona jakieś 2 miesiące temu :smile: :smile: :smile: :smile:
barbara
18:27, 26.03.2017 r.
Nie byłam świadkiem opisanej sytuacji ,nie odniosę się do niej. natomiast korzystałam wiele x z tego punktu PP i zawsze byłam obsłużona profesjonalnie i grzecznie.Trudno mi uwierzyć w opisywane zdarzenie
Ona
20:47, 26.03.2017 r.
Czepiacie się poczty a jak jest w szputalu? Mój numerek 45 min oczekiwania i nic. Może gdybym była w ciąży to by mnie ktoś zauważył. Poza tym ciekawa jestem czy ta pani pracuje z klientami i jak traktuje godziny zamknięcia? Może wypowire się na forum?
Elza
22:25, 26.03.2017 r.
Dwa razy byłam w ciąży i ani razu nikt w żadnym sklepie czy u lekarza mnie nie przepuścił a nogi puchły mi niemiłosiernie. Nie oszukujmy się - społeczeństwo stało się obojętne i wręcz złośliwe dla innych.
Dlatego ja zawsze na złość innym w kolejce przepuszczam ciężarne.
oni
08:30, 27.03.2017 r.
Jedno w tej całej sytuacji jest pewne,mam na myśli osobę skarżącą ,nie czyń nikomu co tobie nie miłe.Bo tylko dobre wraca,a ciąża to nie choroba ale jak widać pod jej płaszczykiem można wiele złego uczynić.
Jakby wszystkie ciężarne były tak męczące,to strach żyć.Zyj i daj żyć innym,a punktualność to bardzo dobra cecha.Pozdrawiam Panie z poczty ,należy Wam się szacunek a praca z ludzmi to właśnie tak wygląda.
alina
10:31, 28.03.2017 r.
Zdarzyło mi się sporadycznie skorzystać z usług tego urzędu pocztowego i powiem, że obsługa jest b. powolna i Panie mają dziwną minę jakby wysłanie listu to nie u nich. Nie przepadam za tym punktem pocztowym, są tam najmniej miłe panie w odróżnieniu do poczty przy kupcu.
« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum

Reklama





Najbardziej poczytne