« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Niedziela, 20 sierpnia 2017 r., imieniny Bernarda, Sobiesława, Samuela

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

Skrzynka skarg: przez odwołany kurs mogę stracić pracę

Skrzynka skarg, pochwał i pomysłów:
W jedną z czerwcowych niedziel dojeżdżałem do pracy z Różana do Warszawy autobusem grupy Mobilis. Niestety na planach się skończyło, ponieważ okazało się, że kierowca, który miał mieć kurs o godz. 4.25 po prostu się nie pojawił.

Podobna sytuacja była też parę dni wcześniej. Za spóźnienie się do pracy zostałem ukarany potrąceniem premii i ostrzeżeniem o możliwości rozwiązania umowy o pracę, jeżeli sytuacja się powtórzy. Proszę o odpowiedź i nie lekceważenie podróżnych.

Od redakcji:
Do czasu publikacji artykułu firma Mobilis nie zdecydowała się przesłać nam wyjaśnień dotyczących tej sprawy.

Wyświetleń: 12693
 
09:55, 16.07.2017 r.

« Powrót do archiwum

Komentarze

Gość
08:18, 16.07.2017 r.
Redukcja zatrudnienia. Nie ma rezerwy kierowców. Przecież to firma HGW.
Wojtek
08:23, 16.07.2017 r.
żydowskie sk#rwysynstwo nie odpowie na tą skarge niestety
Marian
08:44, 16.07.2017 r.
Drogi anonimowy sam odpowiadasz za to czy dotrzesz do pracy czy nie... Nikt nie każe ci dojeżdżać przecież... Zawsze możesz tam zamieszkać.

To, że kierowca nie stawił się to może miał miejsce wypadek losowy, albo inne zdarzenie... Ludzie są tylko ludźmi. Czasami autokar również może nawalić. Rzecz normalna.
Alo
09:16, 16.07.2017 r.
Do Marian, to jest normalne, że się dojeżdża do pracy. A na nagły wypadek zawsze powinna być rezerwa!!! Szczególnie że płacisz ...
Wojtek
10:35, 16.07.2017 r.
Mobilis sprzedajac bilet miesieczny pracowniczy czy szkolny zobowiazuje sie do swiadczenia uslug w danych dniaach
Do Marian
10:40, 16.07.2017 r.
Są takie linie, których w rzeczywistosci nie ma na infoliniach każą patrzeć na e-podróżnik i rzucaja słuchawką. Sam stałem i czekałem na autobus z biletem z e-podroznika a faceta nawet nie było. Na szczęscie był prywaciarz po 30minutach bezpośredni, który nie zatrzymywal się w tym miejscu ale przejeżdżał i mnie zabral na bilecie, który nie był na jego linię. To się nazywa szacunek kierowcy. Mobilis to żydowskie nasienie jadac np. do Białegostoku płace prawie 30zl a jadąc z Białegostoku do Ostrołęki płacę o wiele taniej. Z jakiej racji u kierowcy normalny w jedno stronę jest droższy a w drugą taniej?!
Darek
13:35, 16.07.2017 r.
Nie bede bronil tych co przejeli Pks bo o ludzi maja wdopie nie wszyscy jada samochodami a jakos do pracy trzeba dojechac czy wrocic do domu a na taxi trzeba zarabiac
pracownik
20:10, 16.07.2017 r.
A gdybyście wiedzieli jak tu się pracowników traktuje!

Najgorszą niemotę "za pks-u" zrobili szefową a ta - wyjątkowo mierna, a jeszcze bardziej wierna - służy swym właścicielom jak pies podwórzowy. Wszędzie gdzie żydy przejmują polskie firmy jest taki syf? Tu się już nie daje żyć.
Telepass
05:58, 17.07.2017 r.
Na przełomie wieków miejscowe Przedsiębiorstwo PKS dobrze prosperowało na rynku przewozowym szczególnie na zagranicznych wyjazdach,ale jak POwszechnie wiadomo,Polska jest zawsze komuś coś winna i nie może być w żadnej dziedzinie konkurencyjna a że firma PKS była wtedy dość finansowo i materialnie''wypasiona'', więc POszła w żydy jako zadośćuczynienie na poczet przedsiębiorstwa holokaust.
Co dziś z niej zostało?,wystarczy przypatrzyć gdzie się podział potężny tabor przewozowy[TIR-y plus autokary wysoko-pokładowe],który stał za ogrodzeniem,że o''motorach''tej firmy,czyli''królach szos''z wysokim doświadczeniem zawodowym nie wspomnę.Jedni przeszli na zasłużone emerytury,o następców nie zadbano a pozostałych kierowców nie doceniono.

Oto miara upadku jednego z najlepiej funkcjonujących przedsiębiorstw w PL a że jeszcze istnieje w swoim żałosnym ostatnim kontredansie,to świadczy o tym,że nie jeszcze sprzedano tam ostatniej klamki w drzwiach biura i nie zgaszono światła,ale i to chyba niebawem nastąpi...
Jakie są dalsze''perspektywy''po firmie?,może''odrodzi''się tam jakiś kibuc niczym Feniks z popiołów...?
Telepass
06:21, 17.07.2017 r.
.... taaa,sprzedajność wśród PO-laków nie zna granic,''pies podwórzowy''na cudzym łańcuchu i za cudze ochłapy,to właściwe określenie.Z''pieskami''tak bywa,że nim się
obejrzą a zostają bezpańskimi,czyli śmienikowcami nie godnymi schroniska Canis.
kaktus
10:35, 17.07.2017 r.
Przecież Mobilis, przejął to w wyniku reprywatyzacji - zdaję się, że był jedynym oferentem, bo załoga w żaden sposób nie mogła się ze sobą dogadać, żeby zawiązać spółkę pracowniczą, co udało się, z powodzeniem w innych miastach, do kogo więc macie pretensję?

To, że jakakolwiek firma nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań, a w tym przypadku, takim zobowiązaniem jest rozkład jazdy, powinno być sankcjonowane, tyle, że w przypadku skarżącego się, może to być droga, albo polubowna, albo prawna, a wszelkie komentarze, dotyczące narodowości zarządu firmy, są, po prostu, głupie.
Ja
13:32, 17.07.2017 r.
Na co niby mają Ci odpowiedzieć jak pytania nawet nie zadaliście.
« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum

Reklama





Najbardziej poczytne