« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Wtorek, 25 listopada 2014 r., imieniny Erazma, Katarzyny, Beaty

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

Skrzynka skarg: Pani zachowuje się, jakby była obrażona na cały świat i siedziała tam za karę

Skrzynka skarg:
Chciałabym poruszyć temat zachowania Pani, która pracuje w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie. Zaczął się czas składania wniosków o zasiłki rodzinne, stypendia itp. Pani, która pracuje w wydziale składania wniosków chyba nie powinna pracować w miejscu, gdzie codziennie pojawia się wiele ludzi. Poczynając od tego, że nie odpowiada na zwykłe „dzień dobry” to nie można z nią nawiązać większego kontaktu. Wchodząc tam myślę, że ludzie nie czują się komfortowo, ponieważ można poczuć się zignorowanym. Stojąc w kolejce, która była dosyć długa, ja i druga Pani nie zdążyłyśmy wejść przed godziną 15.00. Była 15:02. Spytałam czy mogłabym jeszcze złożyć wniosek, ale Pani jak robot odpowiadała "pracuję do 15.00". Rozumiem, że nikt nie lubi pracować po godzinach, ale może te 2 minuty nie byłyby wielkim problemem. Pani na pewno wykonuje swoją pracę solidnie, ale może powinno się ją przenieść do działu, gdzie nie musiałaby mieć kontaktu z ludźmi, którzy być może ją drążnią. Czy ktoś z osób tam przychodzących też ma takie odczucia? Naprawdę wchodząc tam nie trudno zauważyć, że Pani zachowuje się, jakby była obrażona na cały świat i siedziała tam za karę.

Odpowiada Elżbieta Mierzejewska-Nicewicz, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Ostrołęce:
W związku z otrzymaną informacją dotyczącą skargi Państwa czytelnika, uprzejmie wyjaśniam:
Ustawowy obowiązek przyjmowania wniosków datuje się: w przypadku świadczeń z funduszu alimentacyjnego od 1 sierpnia oraz świadczeń rodzinnych od 1 września. Jednakże w celu sprawnej obsługi interesantów, MOPR zaczął przyjmować wnioski od 15.07.2010 w godzinach 8.30 do 15.00, a w każdy wtorek od 8.00 do 17.00. Pozostały czas pracy przeznaczony jest na przygotowywanie decyzji administracyjnych przyznających świadczenia. Nowy okres zasiłkowy poprzedza kilkunastotygodniowy czas wzmożonej pracy związanej z przyjmowaniem około 3500 wniosków i mogą towarzyszyć temu pewne napięcia oraz emocje. Nadmieniam, iż uważamy za niedopuszczalne, aby od osób, które oczekiwały w kolejce przed godz. 15.00 nie zostały przyjęte dokumenty. Jednak po przeprowadzeniu rozmów z pracownikami obsługującymi system świadczeń rodzinnych, trudno nam ustosunkować się do zaistniałego zdarzenia tym bardziej, iż do dyrekcji MOPR nie wpłynęły uwagi dotyczące niewłaściwej obsługi klienta.
Bardzo przepraszamy za zaistniałą sytuację i prosimy o zrozumienie dla pracowników, którzy w tym okresie są w sposób szczególny przeciążeni. W przypadku zaistnienia podobnego zdarzenia prosimy o bezpośrednie zgłoszenie uwag do dyrektora MOPR w godz. 8.00-16.00 od poniedziałku do piątku i bieżące wyjaśnienie zaistniałych sytuacji.

Skrzynka skargMasz problem? Pytanie? Skargę? Pomysł? Napisz! redakcja@moja-ostroleka.pl, skorzystaj z formularza kontaktowego lub zamieść wpis na naszym forum.

Wyświetleń: 2048
 
13:05, 15.09.2010 r.

« Powrót do archiwum

Komentarze

zal
14:21, 15.09.2010 r.
No właśnie! Ta krowa pracuje do 16.00 a nie do 15.00...
Więc przyjęcie wniosku osób które stały długi czas w kolejce o 15.02 powinien być jej psim obowiązkiem!
No ale ona według siebie pracuje do 15.00 bo ta godzina między 15.00 a 16.00 to dla mniej prywatny czas płatny polegający na piciu kawy, jedzeniu ciastek i prywatnych telefonach do znajomych... Żenada...
14:49, 15.09.2010 r.
:angry: :angry:To prawda ta paniusia jest zawsze taka nie miła nawet jak nie ma kolejek to ma napięcie
123
14:54, 15.09.2010 r.
Co za osioł z "zal". Umiesz czytać ze zrozumieniem tłumoku? Jeśli nie to poproś rodziców i nie rob z siebie kaleki.
Hoyo
15:03, 15.09.2010 r.
Juz pare razy tej pani wygarnlem co o niej myślę.
15:14, 15.09.2010 r.
zgadzam się z prz :angry:To prawda ta paniusia jest zawsze taka nie miła nawet jak nie ma kolejek to ma napięcie
123
14:54, 15.09.2010 r.
Co za osioł z "zal". Umiesz czytać ze zrozumieniem tłumoku? Jeśli nie to poproś rodziców i nie rob z siebie kaleki.
Hoyo
15:03, 15.09.2010 r.
Juz pare razy tej pani wygarnlem co o niej myślę.
15:14, 15.09.2010 r.
zgadzam się z przedmówczynią i niestety stwierdzam ze cały sztab pracujących tam kobiet jest beznadziejny. Panie są niemile , traktują ludzi jak wrogów i niestety niewychowane . Szkoda ze miejsce, które tak naprawdę ma pomagać rodzinom-szkodzi.
Ja w tamtym roku też zostałam przez Panie pseudo-przeszkolona -jeśli można to tak nazwać.
Rok temu w tej samej porze roku chcąc zrobić doby uczynek spakowałam ubrania jesienno-zimowe z zamiarem oddania ich dla dzieci .Ubrania były uprane,czyste w bardzo dobrym stanie.
Na wstępie miałam przeprawę z Panią, która drwiącym głosem oświadczyła , ze się urwałam z choinki a następnie posądzono mnie, ,że robię sobie przechowalnie z MOPR.Finał był taki że kiedy dostałam się do jedynej osoby , która zechciała mi pomóc był to -MĘŻCZYZNA( , którego imienia ,niestety nie pamiętam) , który wysłuchał i podziękował podczas gdy stado Pań rzuciło się na ubrania.
Może jestem niewykształcona ,ale z tego co widnieje na stronie internetowej MOPR w zakładce formy pomocy do ów form pomocy zaliczają się świadczenia niepieniężne- w tym odzież.
Jedyną osobą ,która wykonuje tam kawał dobrej roboty i jest przyjazny ludziom to Pan, którego imienia niestety nie pamiętam, ale któremu z całego serca dziękuje i pozdrawiam.
LILA
15:20, 15.09.2010 r.
TAK TROCHĘ UPRZEJMOŚCI PROSZĘ PANI MA POBORY Z NASZYCH PODATKÓW.BEZ WZGLĘDU NA OKRES TA PANI ZAWSZE JEST NIEMIŁA.OD KILKU LAT PAMIĘTAM ŻE JAST TAK SAMO I PRZEŁOŻENI POWINNI ZAREAGOWAC BO TAK NIE MOŻE BYC A TYLE OSÓB JEST BEZ PRACY
abcdef
15:27, 15.09.2010 r.
Do Lila: w O-ce jest duże bezrobocie ale, żeby pracować w takim MOPRZE trzeba mieć trochę więcej oleju w głowie i przede wszystkim odpowiednie kwalifikacje.
do abcdef
15:41, 15.09.2010 r.
trzeba mieć znajomości, żeby pracowć w takim MOPRZE
oj
15:58, 15.09.2010 r.
obrażona na cały świat i siedziała tam za karę.-tak pracuja wszystkie urzedy w polsce.
ja
16:00, 15.09.2010 r.
tak jasne według pani Dyrektor jej pracownica tak się zachowuje tylko w okresie składania wniosków a może pani Dyrektor nie wie co dzieje się w tym dziale ponieważ ja już nie raz miałam przejścia z tą panią i nie tylko wtedy gdy ludzie składają wnioski ona ciągle się zachowuje jak by łaskę robiła interesantom że ich w ogóle wysłucha i nie raz już mówiłam tak jak autor że zachowuje się tak jakby ją tam za kare posadzono , skoro nie odpowiada jej praca to niech się zwolni jest wielu chętnych z odpowiednimi kwalifikacjami na jej miejsce
Kalina
16:00, 15.09.2010 r.
W końcu ktoś zareagował. Kilka razy też się na to zbierałam ale jakoś tak wyszło ,że w końcu tego nie zrobiłam. Faktycznie ta pani robi łaskę, ja musiałam wyjść na korytarz bo nie podpisałam w jednym miejscu podania. Pani złagodniała jak jej powiedziałam że może przyjść taka chwila ,że to ja będę po drugiej stronie.
16:25, 15.09.2010 r.
do lilia to jakie ty podatki płacisz jak przychodzisz po pieniądze wez sie do pracy a nie lezeni przed telewizorem do 15 można rano złozyc papiery
SZOK
16:28, 15.09.2010 r.
OJ LUDZIE LUDZIE. KREW MNIE ZALEWA JAK NA TO WSZYSTKO PATRZE.MOPR Z TEGO CO WIEM MA POMAGAĆ LUDZIOM UBOGIM. MIESZKAM NIEDALEKO WIĘC WIDZE CZASEM JAKIMI SAMOCHODAMI PODJEŻDZAJĄ BIEDNI Z OSTROŁĘKI, JAK SĄ UBRANI. CAŁY SYSTEM POMOCY W POLSCE TO JEDNA WIELKA ŻENADA. CIEKAWA JESTEM ILE ZA INTERNET PŁACĄ LUDZIE KTÓRZY WYPISUJĄ TE KOMENTARZE? BO WIELU LUDZI NIE STAĆ NA INTERNET I NIE DLATEGO ŻE IM SIE NIE CHCE IŚĆ DO PRACY LUB TEZ NIE OPŁACA JAK BYŁO TO NAPISANE KIEDYŚ POD PODOBNYM ARTYKÓŁEM. GDYBY NIE CI PSEUDO BIEDNI KOLEJKI BYŁYBY POŁOWE KRÓTSZE WIĘC POKORY TROCHE I PO CICHU W TYCH KOLEJKACH DROGIE PANIE.
...............
17:07, 15.09.2010 r.
daro się znalazłeś de*bilu ! nie każdy ma wymarzoną prace bo skoro tak piszesz to musisz miec znajomosci pełno bo inaczej sam byc szedł tam to pieniadze !! i nie mów że ktoś jest leniem i leży przed telewizorem do 15 bo akurat CI KTÓRZY PRACUJĄ NAJWIĘCEJ, NAJCIĘŻEJ I NAJDŁUŻEJ ZARABIAJĄ NAJMNIEJ !!! I nie mów jakie to lilia płaci podatki bo to nieważne bo i tak tez z jej pieniędzy pani z mopr-u na wypłatę !!!!!!!!!! i sie zastanów bogaczy głupi bo skoro masz takie zdanie to daj każdemu kto jest biedny pieniądze a nawet jak nie bogaczu to trochę szacunku !
do SZOK
17:15, 15.09.2010 r.
WYGLĄD LUDZI WCALE NIE MUSI BYĆ JEDNOZNACZNY Z TYMI OSOBAMI, KTÓRZY PRZYJEŻDŻAJĄ DO MOPR. W RAMACH PRZYPOMNIENIA MOPR, TO MIEJSKI OŚRODEK POMOCY RODZINIE CZYLI W TAKIM OŚRODKU SKŁADANE SĄ RÓWNIEŻ NP. WNIOSKI O BECIKOWE. A BECIKOWE JEST NIE TYLKO DLA BIEDNYCH ITP. WIĘC NIE WIEM W OGÓLE CO TO ZA PODEJŚCIE...
A TAK NA MARGINESIE TO W WIĘKSZOŚCI TAKICH PLACÓWEK, A I RÓWNIEŻ URZĘDÓW POWINNY ODBYWAĆ SIĘ KONTROLE, W JAKI SPOSÓB OBSŁUGIWANI SĄ INTERESANCI, BO TO W POLSCE JEST PORAŻKĄ, NIESTETY...
Kakaarot
17:18, 15.09.2010 r.
Od 15.00 do 16.00 to biedna Pani wydaje decyzje tych ludzi, którzy złożyli wnioski w wyznaczonym czasie, a nie idzie do domu czy piej kawę Jak ktoś nie pracuje i dostaje zasiłek to powinien się tam meldować rankiem jak tylko drzwi otwierają a nie czekać na ostatni moment. Żenada, trzeba by tak wszystkich tych krzyczących prześwietlić w skarbówce skąd mają lewe dochody na auta i markowe ciuchy itd. :tongue:
internauta
17:54, 15.09.2010 r.
Panie zMOPR zajetesa zalatwianiem swoich spraw w czsie pracy.A biedni maja czas wiec moga postac.Praca w MOPR jest dla wybranych,doreczycielami korespondencji są tez te co maja układy.Ci co naprawde pomocy potrzebuja dostaja 100 zł i to wystarczy.Opieka jest dla znajomych.Biedny jesteś bo jestes głupi ,a głupi dlatego ze jestes biedny.MOPR to kabaret papieroski kawka itp.
zwyczj
17:59, 15.09.2010 r.
W tamtym roku ta kobieta,która jest tak przeciążona(słowa Pani dyrektor )zamknęła drzwi o 15 przed kobietą z dwójką dzieci.Serce ściskało ,a ona była nieugięta.Widocznie tej Pani jak ktoś załatwiał pracę z góry obiecał że będzie to leciutkie zajęcie bez stresu.Na szkoleniach nie uczą kultury-Z TYM SIĘ CZŁOWIEK RODZI.
18:05, 15.09.2010 r.
do ...... to co ja mam to zapracowane ciężko praco a dla chcącego nic trudnego ja wiem darmowe nie tuczy a od lezenia to niema nic to ty sie zastanow nad tym co piszesz a nie zazdrości zrzera. Chodziłem też do MOPRU i nigdy nie narzekałem na pracę pań tam pracujących wręcz były bardzo miłe.I tak jak pisze kakaarot to popatrz co tam się dzieje bogaci biedacy przyjeżdżają limuzynami zarejestrowanymi na ciocie babcie żeby urząd skarbowy sie nie czepiał
18:29, 15.09.2010 r.
Ludzie my pracujemy od godziny 7:00 do godziny 15:00!! Uszanujcie nasz czas proszę!!

Pomyślcie tylko bezmózgie jeti o tym, co by było jak by zaraz po 15 godzinie przyszło ze 3 osoby... co może mamy ich obsłużyć? NIE. A dlaczego nie, bo nikt nam za to nie zapłaci, że będziemy siedzieć po godzinach... Godziny pracy i przyjmowania wniosków są wywieszony i proszę się stosować do tego!!

Po drugie mamy swoje prywatne życie i KAŻDY powinien to uszanować!!
popieram wyżej
18:51, 15.09.2010 r.
a ci wszyscy , co tak namiętnie się wyżalają w necie( no bo przecież anonimowo i można poużywać sobie, dokopać kobiecie, no co tam) to niech lepiej pomyślą, pogłówkują, może nie trzeba będzie tam w ogóle chodzić, jak tam tak źle...pozdrawiam i życzę powodzenia
zuza
20:22, 15.09.2010 r.
daro wspóczuje jestes chyba flustratem uwazasz że biedny musi być oberwany i śmierdzący dslaczego w Ostrolece jest tyle ciuchlandów bo ubogi chce mieć chociaż nomiastkie tego co ci NIBY ZARADNI :crying: :wink:
...
20:26, 15.09.2010 r.
Od 7 do 15? O jejciu. Jakie to straszne :/
ja
22:58, 15.09.2010 r.
No rzeczywiście panie się przepracujecie od 7 do 15 he he a ja pracuje od 8 do 20 i to ciezko bo nie siedze za biureczkiem. A ta pani od dawien dawna od kad tylko zaczelam skladac o zasilek rodzinny bo to o to tu chodzi i to nie jest dla biedoty. Pamietam ze zawsze jest nie mila fakt wchodze mowie dzien dobry ona nic nawet nie spojrzy kto wszedl do pokoju. Jest jeszcze taka młoda a tak zgoszkniała naprawde jesli jej nie odpowiada ta praca to powinna zmienic. Szansa dla osoby ktora by uszanowla miejsce pracy. W sekcji świadczen rodzinnych jest jedna tylko osoba ktora jest w porzadku, kiedy kolwiek i o co by nie zapytal zawsze odpowie dokladnie z usmiechem na twarzy. Pozdrawiam panią referat K...e
ania
23:03, 15.09.2010 r.
Kobieto pisząca, że niech Ci ludzie pogłówkują i nie będą musieli "tam" chodzić skoro jest tak źle weź pod uwagę, że nikt wam nie każe tam pracować skoro przychodzą tak denerwujący interesanci...zmień pracę skoro nie rozumiesz drugiego człowieka bo MOPR z góry powinien prześwietlać swych przyszłych pracowników. Co taka nabzdyczona paniusia może wiedzieć o ludzkiej biedzie skoro nawet robotę miała załatwioną...żal mi was!!!
23:14, 15.09.2010 r.
Nie piszcie takich glupot skąd wiecie ze maja prace załatwiane pewnie cały MOPR a można to osobiście powiedzieć w twarz dyrekcji a nie ukrywać sie za komputerem tak to każdy mądry a jak co do czego to głowa schowana między nogi
Zygmunt z budowy
08:24, 16.09.2010 r.
Ktoś napisał, że wszystkie urzędy są takie. Ale to nieprawda. Kilka razy musiałem być w Urzędzie Skarbowym w związku z zakupem domu i Pani była miła, normalnie mnie traktowała. Wiele razy musiałem być w starostwie w wydziale komunikacji i tam są takie dziewczyny, które wydają dowody stałe i są po prostu słodkie. Zdarza się niestety, że ze swoim dzieckiem jestem u naszej Pani Doktor. Pani Doktor jest po prostu super, ale personel w rejestracji to zdarza się okropny. Jak widać, nawet w prywatnych firmach coś takiego może mieć miejsce. Wszystko zależy jakie kobiety tam pracują.
hmmm
08:35, 16.09.2010 r.
Ta Pani poprzednio pracowala w Oswiaty w Urzedzie Miasta i ja wywalili przenoszac ja do MOPRu.
09:23, 16.09.2010 r.
Nie wiem skąd to się bierze że wy ciągle narzekacie nigdy nie miałam problemów w MOPR zawsze PANIE są miłe i uprzejme. :smile:POZDRAWIAM PANIE Z OBSŁUGI :wassat:
09:31, 16.09.2010 r.
Biedaczka pracuje cięzko od 7 do 15 ojoj ojoj biedulka i ani minuty dłużej. Niech idzie popracowaciać do prywatnego sektora to się nauczy , że czas pracy to nie wybicie w zegarku godziny 15 tam się kończy pracę jak szef uważa , czasami po 10 godzinach a o dodatkowym wynagrodzniu nawet się nie marzy , tylko się cieszy , że wogóle ma się pracę.
10:11, 16.09.2010 r.
Dobrze ,że ktoś poruszył temat o obsłudze w MOPR przez pracownice.!!!
Ja też jestem osobą która jak co roku składała dokumenty o zasiłek na dziecko , ale w tym roku niestety tego nie zrobiłam .!
Za każdym razem kiedy poszłam musiałam donieść jakiś papierek o którym mi wcześniej nie mówiono.Za kolejnym razem trzasnęłam drzwiami i rozpłakałam się jak dziecko ...a to wszystko ze złości jaką w sobie miałam. I przez obsługę jaka mnie spotkała.

W TAKICH INSTYTUCJACH POWINNY PRACOWAĆ LUDZIE DOBRZE PRZESZKOLENI Z PODEJŚCIEM DO DRUGIEGO CZŁOWIEKA ...
PRZECIEŻ TAM PRZYCHODZĄ OSOBY , KTÓRE MAJĄ DZIECI SKRZYWDZONE PRZEZ LOS ,DZIECI CHORE JAK I OSOBY KTÓRE SAME MUSZĄ SOBIE PORADZIĆ Z WYCHOWANIEM DZIECI, NIEKIEDY Z POWODU ŚMIERCI JEDNEGO Z RODZICÓW.

MOŻE ZWYKŁY UŚMIECH I SŁOWO POSTARAMY SIĘ JAKOŚ POMÓC- PRZEŁAMIE LODY !!!TO TAK NIEWIELE KOSZTUJE..
@@@
10:23, 16.09.2010 r.
ALE POJECHALIŚCIE PO PANI...X.
TEŻ MYŚLĘ,ŻE SOBIE ZASŁUŻYŁA NA TO !!!
ZADZIERANIE NOSA I BRAK KULTURY ZDARZA SIĘ ZWŁASZCZA JAK KTOŚ SIĘ POCZUJE ZA PEWNIE !
URZĘDNIKOM POTRZEBA WIĘCEJ PRACY
BO GŁUPOTY IM W GŁOWIE Z NUDÓW , ZAPEWNE
sklepowa
11:19, 16.09.2010 r.
pani która jest autorką skargi ,myślę że najlepiej jest następnego dnia przyjść z 30 minut wcześniej i będzie po sprawie,tym bardziej że jak sama pisze zaczął się okres składania wniosków i są kolejki.Nikt zdrowo myślący nie staje w kolejce 10 osobowej gdy jest 5 minut do zamknięcia okienka,prawda ?
:)))
12:55, 16.09.2010 r.
najgorszy dzien w pracy urzednika? Poniedzialek bo trzeba przewrocić kartke w kalendarzu:)
abcdef
13:20, 16.09.2010 r.
A ja zastanawiam się, o której Pani mowa? Z tego co kojarze wnioski przyjmuje tam taka starsza Pani z krótkimi włosami, bardzo sympatyczna i pomocna, jest też młodsza z takimi ciemnymi włosami, ta to rzeczywiście wiecznie naburmuszona.
ja
16:56, 16.09.2010 r.
Do abcdef właśnie o tą młodą naburmuszoną tu chodzi jędza jedna. Ale co z tego że my tu piszemy prawde ona i tak tam zostanie i tak. Trzeba by było wysłać odpowiednie pismo o zachowaniu tej pani i z podpisami paru osób, dopiero może by coś wtedy wskurał, a o artykule szybciutko wszyscy zapomną.
Iiii
21:00, 17.10.2010 r.
Zmiany najlepiej zaczynać od samej góry
« Powrót do archiwum

Szukaj