« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Środa, 26 kwietnia 2017 r., imieniny Marzeny, Klaudiusza, Marceliny

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

Mieszkanki sąsiednich miast w "Idolu" (wideo)

Fot. kadry z programu IdolFot. kadry z programu "Idol"Ruszyła piąta edycja popularnego show, jakim jest "Idol". Wraz ze wznowieniem produkcji powróciła szansa na odkrycie osobowości na miarę Moniki Brodki czy Anny Dąbrowskiej. Swoich sił w programie spróbowały m.in. Patrycja z Makowa Mazowieckiego i Joanna z Przasnysza.

Szesnastoletnia Patrycja Rogalska zaśpiewała utwór Sylwii Grzeszczak pt. "Małe rzeczy". Na plan programu przybyła z chorym gardłem. Dolegliwość nie przeszkodziła dziewczynie oczarować jurorów. Nastolatka przeszła do dalszego etapu show.

- Nie masz żadnej techniki, ale bardzo dobrze śpiewasz - stwierdził Wojtek Łuszczykiewicz, jeden z jurorów.

- Cała moja rodzina jest uzdolniona muzycznie. Moja mama śpiewa i wszystkie jej siostry też - powiedziała Patrycja.

Tyle szczęścia, a właściwie talentu nie miała pochodząca z Przasnysza Joanna Wojciechowska. Kobieta zaśpiewała "Jaskółkę uwięzioną" Stana Borysa. Swoim głosem jednak nie urzekła jurorów i usłyszała cztery razy "nie".

- Joanno to było bardzo złe - powiedziała Elżbieta Zapendowska.

- Coś robisz jeszcze ciekawego w życiu? - zapytał Wojtek Łuszczykiewicz.

- Fotografuję.

- To lepiej rób to - stwierdził Wojtek.

Asia podkreśliła, że ostatnio zaczęła chodzić na karaoke. - Poznałam tam grupę fantastycznych ludzi, którzy są teraz moimi przyjaciółmi i spotykamy się regularnie. To właśnie oni popchnęli mnie do tego, żebym tutaj przyszła - zaznaczyła 24-latka.

Uczestnicy w pierwszym odcinku musieli zaprezentować wybrany przez siebie utwór. Jeśli ktoś zaintrygował jurorów otrzymywał wymarzony "bilet do sławy", by móc przystąpić do kolejnych etapów programu. Od tego momentu los uczestników znajduje się w rękach widzów, którzy podczas kilku koncertów na żywo zagłosują na swoich faworytów, jurorzy natomiast rozstrzygną, kto z finalistów z najmniejszą liczbą głosów opuści show. Zwycięzca podpisze kontrakt na nagranie debiutanckiej płyty.

Jurorami piątej edycji polskiego "Idola" są: Ewa Farna, Elżbieta Zapendowska, Janusz Panasewicz i Wojciech Łuszczykiewicz, zaś prowadzącym jest Maciej Rock.



Wyświetleń: 12641
 
12:10, 16.02.2017 r.

« Powrót do archiwum

Komentarze

widz
11:32, 16.02.2017 r.
Była jeszcze ta panna z Łomży co cycki na wierzch wywaliła i ten chłopak co fajnie grał na gitarze (też z Łomży)
Kkk
12:22, 16.02.2017 r.
Bosh ta dziewczyna z cyckami na wierzchu myślała że to tap madl czy co? Że jak cycki wywali to przejdzie dalej dzięki temu. Liczy się głos i tylko to!
skutek
19:41, 16.02.2017 r.
Łomża jest spoko miastem ... Bywałem tam pare razy i serdeczni ludzie tam bardzo mieszkaja , utalentowanych duzo ... :) pozdro dla Łomży
do skutek
06:29, 17.02.2017 r.
nie oceniam całej Łomży, bo to rzeczywiście fajne miasto. Jednakże skoro ta dziewczyna, która bardzo eksponowała bez skruchy swój biust po prostu przesadziła. Kamera i wzrok jurorów na jej cyckach. I jeszcze ta jej żenująca obietnica, że jak przejdzie dalej to w następnym etapie wystąpi w bodypainting'u (czyt.bez ubrań, pomalowana farbami). Tak nie zachowuje się utalentowana osoba.
skutek
07:54, 17.02.2017 r.
A do roli pajaca w tej edycji to skąd wyciągnęli tego Łuszczykiewicza ?
P
10:23, 17.02.2017 r.
ale ta jaskółka to wyła uuuuuu... i jeszcze te wyznanie że poznała chłopaka pijanego i to miały być "poznanie w fajnych okolicznościach" haha:D
« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum

Reklama





Najbardziej poczytne