« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Środa, 26 kwietnia 2017 r., imieniny Marzeny, Klaudiusza, Marceliny

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

Mamy twarde dane na temat jakości powietrza w Ostrołęce

Na terenie Ostrołęki funkcjonuje stacja pomiarowa, w której od 2015 roku prowadzone są manualne pomiary m.in. pyłu zawieszonego PM10. W odczuciu mieszkańców powietrze w mieście nie jest w najlepszej kondycji. Niestety potwierdzają to pomiary. Wyniki wielokrotnie przekraczają normy.

Stacja pomiarowa należąca do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska zlokalizowana na terenie Gimnazjum nr 1 przy ul. Hallera 12 jest włączona do systemu oceny jakości powietrza w województwie mazowieckim. Służy też do wykonywania rocznych ocen jakości powietrza na Mazowszu. Są tam prowadzone manualne pomiary pyłu zawieszonego PM10, wybranych metali ciężkich oraz benzo(a)pirenu oznaczanych w pyle PM10. Pobierane są seryjnie próbki, których analiza dokonywana jest w laboratorium.

Stacja przy ul. Hallera mierzy poziom zanieczyszczeń w mieście
- Stacja pomiarowa w Ostrołęce mierzy pyły zawieszone PM10, ale metodą manualną, a nie automatyczną, z której wyniki prezentowane byłyby na bieżąco. Metoda manualna jest dokładniejsza od metody automatycznej. Ze względu na stosunkowo niskie stężenia odnotowywane w Ostrołęce oraz niewystarczającą ilość etatów do obsługi stacji, a także niewystarczające otrzymywane przez WIOŚ w Warszawie środki finansowe na zakup i utrzymanie sprzętu, nie ma planów uruchomienia w Ostrołęce pomiarów automatycznych. Pomiary takie lokalizowane są w potencjalnie najgorszych miejscach o najwyższych stężeniach. W 2015 roku były tu też mierzone pyły PM2,5, ale ze względu na niskie stężenia, nieprzekraczające normy oraz brak wystarczającej ilości sprzętu, pomiarów zaprzestano - informuje Tomasza Klech, główny specjalista z Wydziału Monitoringu Środowiska WIOŚ w Warszawie.

Nasze miasto w dużej mierze narażone jest na zanieczyszczenie ze strony dużych obiektów przemysłowych, ale też wykorzystywania w gospodarstwach domowych nieekologicznych kotłów CO. Od kilku lat, mimo podejmowanych przez ratusz uchwał zmierzających do polepszenia sytuacji, jakość powietrza nie poprawia się.

Jakość powietrza w Ostrołęce nie jest zadowalająca
Już w czerwcu 2015 roku miasto wydało dokument pt. "Założenia do planu zaopatrzenia w energię elektryczną, cieplną i gazową miasta Ostrołęki", w którym, w rozdziale dotyczącym aktualnego stanu ekologicznego miasta, napisano, że Ostrołęka jest miejscowością, w której jakość powietrza nie znajduje się w zadowalającym stanie. Głównymi źródłami zanieczyszczeń na naszym terenie, jak wskazuje źródło, są obiekty przemysłowe, lokalne kotłownie, indywidualne paleniska domowe, emitory z zakładów użyteczności publicznej, źródła transportowe, w tym emisja zanieczyszczeń występująca na niskiej wysokości, a także pylenie wtórne z osłoniętej powierzchni terenu oraz zanieczyszczenia allochtoniczne - napływające spoza terenu miasta, z kierunku zgodnego z dominującym kierunkiem wiatru.

- Występujące na terenie miasta zjawisko tzw. niskiej emisji związane jest z wykorzystywaniem w mieszkalnictwie nieekologicznych kotłów CO - źródła punktowe zanieczyszczeń. Część z tych źródeł ciepła jest wyeksploatowana, a ponadto spala się w nich tanie paliwa o niskiej jakości oraz często palne odpady - tworzywa czy gumę. Kolejnym źródłem jest emisja pochodząca z kotłowni w zakładach produkcyjnych, bądź przetwórczych. Do obiektów szczególnie uciążliwych jak i miejsc potencjalnych zagrożeń dla środowiska znajdujących się w granicach miasta Ostrołęki należą Stora Enso Poland S.A. oraz Energa Elektrownie Ostrołęka S.A. Do zagrożeń znacznie oddziałujących na stan środowiska miasta, w tym w szczególności stanu powietrza atmosferycznego, zaliczyć można również spaliny i pyły związane z ruchem drogowym. Substancje wprowadzane do powietrza przez ruch samochodowy to tlenek węgla, tlenki azotu, węglowodory, sadza, pyły zawierające metale ciężkie, m.in. ołów (emisja ze spalania w silnikach) oraz pyły gumowe (emisja na skutek tarcia opon o nawierzchnię drogi - czytamy w "Założeniach do planu zaopatrzenia w energię elektryczną, cieplną i gazową miasta Ostrołęki" na stronie urzędu miasta.

Jak dowiadujemy się z dokumentu, w rejonie Ostrołęki notowane są przekroczenia norm stężeń pyłów zawieszonych PM2,5 oraz benzo(a)pirenu, a także bardzo lokalnie, w rejonach dróg o dużym natężeniu ruchu pojazdów i słabym przewietrzaniu przekroczenia norm NO2. Stężenia dwutlenku siarki na obszarze całego województwa były niskie i stanowiły około 3 proc. poziomów dopuszczalnych. Przez szereg lat na terenie miasta wartość emitowanych stężeń pyłów zawieszonych PM10 odnotowywano na poziomie znacznie przekraczającym wartości dopuszczalne. W związku z tym samorząd podjął szereg działań mających na celu redukcję emisji z tego tytułu. Jednym z podstawowych narzędzi jakich użyto, był uchwalony w roku 2009 "Plan ochrony powietrza dla strefy miasto Ostrołęka".

Według danych WIOŚ za 2014 rok, poziom pyłów PM10 w Ostrołęce kształtował się na średnim poziomie 27,42 μg na m sześc. (mikrogram na metr sześcienny), podczas gdy norma to 40 μg/m sześc. Normy zostały wówczas przekroczone w przypadku pyłów PM2,5, który wyniósł wówczas 31,40 ng/m sześc. (nanogram na metr sześcienny) przy dopuszczalnych 25 oraz benzo(a)pirenu - 2,24, podczas gdy poziom dopuszczalny to 1 ng/m sześc. Okazuje się zatem, że znaczne przekroczenia dotyczą tych zanieczyszczeń, które obecnie nie są w Ostrołęce mierzone.

WIOŚ nie opublikował jeszcze najnowszych danych z grudnia i stycznia, jednak pomiary z końca ubiegłego roku wskazują, że sytuacja nie uległa znaczącej poprawie. Według danych zamieszczonych na stronie WIOŚ, wartości pyłów zawieszonych PM10 przekroczyły w Ostrołęce normę wielokrotnie. Na przykład w listopadzie ubiegłego roku obecność pyłu PM10 odnotowano na poziomie 82,7 μg/m sześc. Było to najwyższe stężenie w tym miesiącu. Najgorzej było w styczniu 2016 roku, kiedy to pyły PM10 zanotowano na poziomie 109 μg/m sześc przy dopuszczalnej normie 40 μg/m sześc. Tylko w tym jednym miesiącu poziom PM10 był przekroczony 15 razy, czyli średnio co drugi dzień.

Stacja w Gutach Dużych nie powie o Ostrołęce
W niedalekiej odległości od Ostrołęki funkcjonują też inne stacje pomiarowe m.in. w Gutach Dużych oraz Łomży. Nie są one jednak reprezentatywne dla naszego miasta z uwagi na, mimo wszystko, zbyt dużą odległość oraz m.in. inny zakres badań.

Obiekt w Gutach Dużych znajduje się niedaleko Różana. Jest to stacja tła regionalnego (w celu badania wpływu zanieczyszczeń na rośliny, do czego zobowiązuje Unia Europejska) i nie może być traktowana jako reprezentatywna dla miasta.

- Stacja ta ma mierzyć stężenia w jak największym oddaleniu od miast. Dokonywany jest tam pomiar pyłów PM10 metodą manualną (identyczną jak w Ostrołęce). Planowane jest wdrożenie pomiarów wskaźnikowych pyłu PM10 na stacji w Gutach Dużych w 2017 roku, ale ze względu na lokalizację (tło regionalne) oraz zastosowaną metodę pomiarową, nie należy tych wyników traktować jako reprezentatywnych dla miasta. Nie każda stacja pomiarowa wyposażona jest w komplet mierników. Jest to zależne m.in. od typu stacji i wyników stężeń na danym terenie - informuje Tomasza Klecha.

Więcej na temat smogu w Ostrołęce: Smog jest, ale w Ostrołęce go nie mierzą.

Wyświetleń: 10052
 
12:27, 10.03.2017 r.

« Powrót do archiwum

Komentarze

Krzysztof.K
11:44, 10.03.2017 r.
Konieczny jest rozwój energetyki jądrowej i to w wielu aspektach i z różnych przyczyn.
kaktus
12:21, 10.03.2017 r.
Takie pomiary, to żadne pomiary - wstyd, że w Ostrołęce, w której jest ta zanieczyszczający powietrze przemysł, takich pomiarów nie ma, a w Łomży, gdzie nie ma takiego przemysłu, takie pomiary są prowadzone - żeby było jasne, nie postuluję, żeby zabrać Łomży, a dać nam, ale żeby w Ostrołęce, ktoś zajął się tym, żebyśmy, jako mieszkańcy, byli świadomi zagrożeń.
Rubio
12:21, 10.03.2017 r.
@Krzysztof.K:

Oczywiście, że tak. Wciąż żyjemy z "syndromem Czarnobyla" a niektórzy zachowują się bardziej nieracjonalnie powołując się na przykład z Japonii sprzed paru lat. Jednak trzeba pamiętać że przy obecnym stanie techniki oraz w naszej strefie klimatycznej ryzyko podobnych katastrof przy rzetelnej "opiece" nad takimi elektrowniami jest minimalne.
Oczywiście w naszym kraju trzeba również (jak i nie bardziej) postawić na uświadomienie ekologiczne, bo co z tego jeśli będziemy ładować miliony w nowoczesne elektrownie jądrowe, gdy pół miasta będzie ładować do pieca zawartość swojego śmietnika. Trzeba pomyśleć nad lepszym sposobem karania i wykrywania trucicieli, bo to jedyny chyba sposób na typowego Polaka palącego czym popadnie. To też oczywiście wiążę się z powszechnie występujacą biedą w narodzie, ale żeby to zjawisko zmniejszyć to już trzeba odpowiednio myślących ludzi na najwyższych stołkach państwowych
Ktos
12:40, 10.03.2017 r.
A pozary wysypiska jak wplywaly na jakosc powietrza?
WIOŚ
12:46, 10.03.2017 r.
Naczelnik Wydziału Monitoringu Środowiska WIOŚ w Warszawie nazywa się Klech Tomasz
Efka
13:01, 10.03.2017 r.
O wszystkich drobnych sprawach, a o wyborach do RE nic. Nie wstyd.
allensteiner
13:19, 10.03.2017 r.
Dobra zmiana obiecała że za rok wszyscy będą jeździć "atomowymi czinkułeczento" za 4 zł pojedziecie 100 km. Żegnaj smogu
janek
13:24, 10.03.2017 r.
Ludzie mało się tym interesują moim zadaniem bo nie ma efektu ubocznego od razu...
ale ile jest chorób dróg oddechowych... przez to min. zastanówcie się czym oddychają wasze dzieci. Myślę że ludzie powinni się tym tematem w końcu zainteresować i zdać sobie sprawę z tego czym wszyscy oddychamy ..!!!
Do Krzysztof i Rubio
13:31, 10.03.2017 r.
Ja też uważam, że energetyka jądrowa ma przyszłość.
Ale tak prawdę mówiąc bałbym się takiej elektrowni na obrzeżach Ostrołęki zamiast tej planowanej węglowej. A Wy?
13:58, 10.03.2017 r.
a tak nie wiele trzeba do szczęścia, piec C.O. DOLNEGO SPALANIA np. POLSKI MPM DS II
KL
16:04, 10.03.2017 r.
do ,,tępego,,- A ten prymityw swoje.
abc
16:07, 10.03.2017 r.
Nic dziwnego. że choruję na POCHP - mieszkaniec Ostrołęki/
Xxx
16:08, 10.03.2017 r.
W Ostrołęce j...bie trolem.
kat Ostrołęka
16:19, 10.03.2017 r.
No faktycznie coś z tym powietrzem jest coś nie tak. Ale 2 elektrownia w planie. Życzę świeżego powietrza
okolice
17:16, 10.03.2017 r.
powietrze ja powietrze najgorsze jest to jak sie wjezdza w rejony wojcechowic jak zawali to az przytyka.
WWW
17:31, 10.03.2017 r.
LUDZIE USTAWY USTAWĄ A I TAK NIC NIE ZROBIĄ BO RZĄD WŁODARZE I PREZESI SPÓŁEK TO JEDNA PARTIA I JEDEN DROGIEMU S.R.A.C NA RĘCE NIE BĘDZIE. LUDZIE MUSZICIE WYJŚĆ NA PRZECIW TAKIM UKLADOM.
juzek
17:59, 10.03.2017 r.
lódzie rzondam by wypłacano mnie codzień odrzkodowsnie.bo pujde do sondu.
NARODOWIEC
19:54, 10.03.2017 r.
Precz z energią z atomówek! Drogie i niebezpieczne. Czarnobyl przyśpieszył śmierć ponad milionowi ludzi, skutkując do dziś; nad Fukushimą nikt nie panuje, aktualnie wycieka tam paliwo. Fizyk atomowy prof. Dakowski informuje na swej stronie, że do niego zwracają się Japończycy, by coś się dowiedzieć o skali zagrożeń, bo rząd Japoński milczy.
Węgiel mamy swój a zamykamy kopalnie - na które już łakomie patrzą Niemcy, którzy przechodzą na energię z węgla. Panika zanieczyszczeń powierza widać że jest wywołana sztucznie - ktoś tu planuje przekręt na nas.
oka
20:33, 10.03.2017 r.
Właśnie uciekłem ze spaceru z psem, nie ma czym oddychać, mieszkam w okolicach Zarośli :-((((((((((((
mariusz123
04:45, 11.03.2017 r.
Przy cieplińskiego, w godzinach wieczornych unosi się biała poświata i smrod dymu. Ludzie pala smieci, truja innych, z czasem przeobrazi sie to w liczne choroby i wtedy do kogo isc z pretensjami, kto poniesie za to zatruwanie nas odpowiedzialnosc. Dlaczego straz miejska nie kontroluje i nie naklada mandatow lub nie kieruje wnioskow do sadu? Ludzie tu chodzi o nasze zycie, dlaczego mamy zyc krocej tylko dlatego bo ktos woli zaoszczedzic kilka zlotych na wywozie smieci... Czas zrobic z tym porzadek.
Mural
08:38, 11.03.2017 r.
Już w latach 90-tych profesorowie z AGH proponowali w ramach pracy dyplomowej studentów pomiar stężenia zanieczyszczeń na skrzyżowaniu ul. Bogusławskiego. Wtedy nie dostali zgody. Może by tak powiązać te obecne pomiary ze śmiercią młodych ludzi w O-ce? Wtedy wrzucane gumowce i plastiki do kuchni węglowych i pieców uzyskają nazwę samobójstwo miasta na raty.
iga
08:59, 11.03.2017 r.
Duze firmy jak Stora Enso powinny placic ludziom odszkodowanie najwieksi truciciele w miescie a zwlaszcza na Wojciechowicach tam sie nie da zyc od razu mozna kupic sobie trumne ale wladze miasta wola budowac muzea wykletych
09:05, 11.03.2017 r.
Pragnę podziękować Panu Krzysztofowi Chojnowskiemu za ten artykuł, bo to może być przełom w ekologicznej edukacji naszego Społeczeństwa. Może - jeśli Moja Ostrołęka pójdzie za tak zwanym ciosem i temat będzie drążyła. Pragnę podziękować Państwu za te komentarze, które konkretyzują poszczególne zagadnienia.
Niestety komentujący Narodowiec (IP**4.148) - prezentuje pogląd charakterystyczny
dla części światowej opinii - tuż po katastrofie w Czernobylu. Pogląd, że u d a się
" j a k o ś " rozwijać gospodarki - bazując t y l k o na energii elektrycznej wytwarzanej w elektrowniach "węglowych". Zachęcam do lektury dzieła pt "Pułapka energetyczna gospodarki polskiej" autorstwa Stanisława Albinowskiego. Książka ta wydana pod koniec lat 80-tych ub wieku - obrazuje całą grozę opierania energetyki - t y l k o na węglu. To w tej świadomości - komuniście rozpoczęli budowę pierwszej polskiej Elektrowni Jądrowej w Żarnowcu (na Wybrzeżu). Decyzja premiera Tadeusza Mazowieckiego o zamknięciu z a a w a n s o w a n e j budowy tej elektrowni -
cofnęła naszą energetykę o przynajmniej 50 lat wstecz, a problem p o z o s t a ł.
Podobno mamy najbardziej (przepraszam za kolokwializm) z a p a s k u d z o n e
powietrze w Europie. N i e w ą t p l i w i e niszczy to zdrowie c a ł e j populacji i...
"udajemy przysłowiowego Greka" - czyli chowamy głowy w piasek. Dotyczy to nie
tylko rządów Pana Jarosława Kaczyńskiego, ale t a k ż e tych p o p r z e d n i c h.
W Ostrołęce "ściemniamy" o "nowej elektrowni" - która w najlepszym przypadku
(po unieczynnieniu obecnie pracujących bloków) - p r z y b a w i nam około 30%
więcej z a n i e c z y s z c z e ń powietrza, tych n i e u s u w a l n y c h jak
dwutlenek węgla i t r u d n o u s u w a l n y c h tlenków azotu (NO2).
Z poważaniem Jerzy Brojek z Ostrołęki dnia 11 marca 2017 roku
09:25, 11.03.2017 r.
proponuje zamknąć wszystkie zakłady w mieście i wprowadzenie wozów drabiniastych zamiast samochodów powietrze na pewno się poprawi
ukin
13:56, 11.03.2017 r.
metr sześcienny można zapisać "m^3" tak na przyszłość :)
14:59, 11.03.2017 r.
do tępiciel lemingów - pozdrawiam. Pański ostatni wpis nie licuje z ( Pańską) wiedzą,
wykształceniem i miejscem w hierarchii społecznej. Proszę pamiętać, że to co jedni
piszą - inni czytują wyciągając z tego jakieś wnioski (szczególnie ludzie młodzi).
Z poważaniem Jerzy Brojek z Ostrołęki dnia 11 marca 2017 roku
zmieniamy świat
15:42, 11.03.2017 r.
Wszyscy znamy powiedzenie, że jak ktoś chce zmienić świat to niech zacznie od siebie, ale już nie wszyscy znają drugą część tego powiedzenia, która brzmi i na tym poprzestań !!!
NARODOWIEC
19:36, 11.03.2017 r.
Panie Jerzy Brojek, na swoje subiektywne zdanie nie ma pan rzeczowych argumentów. Czy prąd z węgla jest gorszy od tego z atomu? Dlaczego Niemcy pozamykali swoje atomówki i dlaczego stawiają na węglowe? Aktualnie więcej atomówek na świecie się zamyka niż buduje. Nowo budowana w Finlandii już wielokrotnie przekroczyła zakładane koszty. Nic nie przemawia za atomówkami, oprócz prywatnego interesu lobby atomowego. Gdy Chiny zakończą swoje budowy, to przemysł atomowy staje się bankrutem. Czy w naszym interesie jest ratowanie go? Mamy zapobiegać bezrobociu atomowemu kosztem naszych górników i całej otoczki? Przecież elektrownia to tysiące zatrudnionych Polaków. Atomówki ani sami nie zbudujemy ani nie utrzymamy, Bylibyśmy całkowicie zależni od obcych, kosztem naszego bezrobocia i innych strat. Proszę - nie bądź Pan lobbystą szkodników Polski!
antek
21:33, 11.03.2017 r.
Proponuje komu nie odpowiada jakosc powietrza w miescie po prostu opuscic Ostroleke lub dazyc do tego w przyszlosci. To chyba jedyne rozwiazanie bo zapowiada sie ze syfu moze byc tylko wiecej z kolejnych kominow :)
12:10, 12.03.2017 r.
do Narodowiec (IP**85.98) - pozdrawiam. To co Pan wypisuje jest tak oddalone od
prawdy, że aż n i e e l e g a n c k i e. Ja się nie obrażam, ale mógłby Pan zachować
więcej szacunku dla moich Współziomków Kurpi. Przecież wystarczy "wklepać" hasło
ELEKTROWNIE JĄDROWE NA ŚWIECIE I WOKÓŁ POLSKI aby się przekonać,że energetyka jądrowa intensywnie się r o z w i j a. Zastanawiam się, w jakim w ogóle celu próbuje Pan dezinformować goszczących na portalu Moja Ostrołęka, do tego u k r y w a j ą c się za pseudonimem???. Przecież w ten sposób p o d w a ż a Pan zaufanie do pojęcia "Narodowiec", nad czym jako niewątpliwy
polski patriota o lewicowych przekonaniach - u b o l e w a m.
Z poważaniem Jerzy Brojek z Ostrołęki dnia 12 marca 2017 r
NARODOWIEC
14:41, 12.03.2017 r.
Energetyka jądrowa "rozwija" się jedynie w Chinach. Co do stricte technicznych spraw, to się nie znam. Zapraszam na prof, DAKOWSKI Mirosław, który jest fizykiem jądrowym - może nie lewicowym jak Pan ale fizyka nie jest ideologią.

Nawiasem mówiąc, wszelka lewicowość nie uznaje czegoś takiego jak naród - zasadniczo jest antynarodowa. Przykłady "lewicowych patriotów" to chociażby Hitler, Stalin, czy "nasz" Piłsudski - wszyscy szkodnicy swoich narodów.

Pozdrawiam,
16:15, 12.03.2017 r.
do Narodowiec - pozdrawiam. Czy Pan nie chował się dawniej za pseudonimem
"nacjonal"???. Radzę nie próbować porównywać naszego bohatera narodowego Piłsudskiego - z Hitlerem czy Stalinem, bo narazi się (Pan) w i ę k s z o ś c i
Polaków.
Bez poważania Jerzy Brojek z Ostrołęki dnia 12 marca 2017 roku
NARODOWIEC
21:20, 12.03.2017 r.
Za nacjonalistę się uważam, "nacjonalem" nie byłem.

Piłsudski nie był żadnym naszym bohaterem narodowym. Przywieźli go nam Niemcy w zaplombowanym wagonie, podobnie jak Rosjanom Lenina. Każdy świadomy Polak ma negatywny stosunek do tej postaci.
« Powrót do archiwum

Szukaj w archiwum

Reklama





Najbardziej poczytne