« Powrót do serwisu Moja Ostrołęka

Wtorek, 22 lipca 2014 r., imieniny Magdaleny, Bolesławy, Marii

Moja Ostrołęka

Archiwum artykułów

Czy w Wielką Sobotę obowiązuje post?

Jeść czy nie jeść mięsa w Wielką Sobotę?
Na to pytanie istnieje wiele opinii. Niektóre starsze osoby mówią "ksiądz zawsze mówił, że gdy święconka w domu, to już święta - należy święconego próbować i postu nie ma". Nie ma to niestety zastosowania w dzisiejszych czasach. Kiedyś bowiem gdy Nabożeństwo Światła (w Wielką Sobotę) było odprawiane rano, nakazywany był post w tylko do dwunastej w południe.
Kodeks prawa kanonicznego nie przewiduje i nie wymaga tym samym postu w Wigilię Paschalną. W innych dokumentach Kościoła Powszechnego istnieje jednak zachęta do praktykowania tego postu. Tekst dokumentów jest jasny. Treść zachęty została sformułowana w sposób następujący:

Soborowa Konstytucja o liturgii świętej, art. 110: "Niech jednak nienaruszony pozostanie post paschalny, który wszędzie należy zachowywać w Wielki Piątek, dzień męki i śmierci Pańskiej, a w miarę możności przedłużać go nawet na Wielką Sobotę, aby dzięki temu wierni z podniesionym i otwartym sercem doszli do radości Niedzieli Zmartwychwstania".

List [Kongregacji Kultu Bożego] o przygotowaniu i obchodzeniu Świąt Wielkanocnych, z r. 1988, nr 39: "Wszędzie należy zachować post i wstrzemięźliwość w Wielki Piątek Męki Pańskiej; doradza się, aby był on przedłużony także na Wielką Sobotę, tak by Kościół z uwznioślonym i otwartym duchem przeszedł do radości Niedzieli Zmartwychwstania".

List [Kongregacji Kultu Bożego] o przygotowaniu i obchodzeniu Świąt Wielkanocnych, z r. 1988, nr 73: "W Wielką Sobotę kościół trwa przy Grobie Pańskim, rozważając Mękę i Śmierć Chrystusa oraz Jego zstąpienie do otchłani, a także w modlitwie i poście oczekuje na Jego Zmartwychwstanie".

Istnieje różnica pomiędzy postem pokutnym, praktykowanym w okresie Wielkiego Postu, w środę popielcową i w każdy piątek a postem paschalnym, aktualnym w dwa dni Triduum Paschalnego. Pierwszy ma odniesienie do pokuty z tytułu grzechów ludzkich i zarazem do misterium Męki Pańskiej; ma on walor pasyjny, stanowi akt współcierpienia z Chrystusem "za grzechy". Drugi post stanowi element świętowania misterium paschalnego Chrystusa.

Na podstawie: "Post dwóch wigilii. Refleksja na kanwie Listu Episkopatu Polski" - Ks. Marian Pisarzak

Wyświetleń: 9379
 
14:16, 22.03.2008 r.

« Powrót do archiwum

Komentarze

Janek
14:05, 22.03.2008 r.
a ja wlasnie zjadlem schabowego z ziemniaczkami i pysznym ogoreczkiem kiszonym na obiad
xyz
14:20, 22.03.2008 r.
hura - mogę się już cieszyć ?
k
15:02, 22.03.2008 r.
mozesz...........
sA.
15:18, 22.03.2008 r.
Po twoim wpisie Janku widać,że pochodzisz z biednej materialnie i ubogiej duchem rodziny,ale czy musisz aż publicznie się uzewnętrzniać,że w okresie przedświątecznym stać cię na" schabowego z ziemniaczkami i ogóreczkiem"?
koks
15:20, 22.03.2008 r.
omg cięzko wam tak 3 dni popościc? ...... bez mieska
mroziak
15:53, 22.03.2008 r.
chlop musi jesc mieso!
Łukasz
15:55, 22.03.2008 r.
w wielką sobotę post nie obowiązuje.
Gerard
15:56, 22.03.2008 r.
Potwierdzam i przyznaje rację
ja
16:09, 22.03.2008 r.
co to za post...?zajadanie się pysznymi rybami, (ktore do tanich nie należą i są rzadkim specjałem) czy innymi "postnymi" przysmakami? wszystko udawane, naciągane bez wewnętrznego przeżywania i bez znajomości sensu Świąt
dodek
17:44, 22.03.2008 r.
a ja zaraz idę wódkę pic do du
jon
18:17, 22.03.2008 r.
ale i katolicy!!!
wiadro śledzi o ..doli,do tego 2kg.sera i ONI poszczą.
A jutro bedą zdychac z obrzarstwa z którego dopiero co sie spowiadali.
Religia!?
Do kościoła chodza by spodkac sie ze znajomymi,poplotkowac ,pokazać się w nowym ciuchu i w nowym samochodzie
do jon
19:16, 22.03.2008 r.
ale trafiłeś chłopie !
Prawda!-samlubie popatrzeć w lato na miniówki klekające przede mną.
A że samochodami msię chwalą to też prawda.
Ma 300m do kościoła a wystawia nową bryczkę (którą na codzień nie jeżdzi)by LUDZIE WIDZIELI
OBŁUDA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
szkoda że nie moge napisać większych liter!
stachu
19:37, 22.03.2008 r.
niech mi ktoś powie dlaczego jest ten post , kto go ustanowił i co on oznacza ?
sA.
19:42, 22.03.2008 r.
jon mi otworzył oczy i uzmysłowił mi moją nicość,małość,miałkość i hipokryzję.
Ze smutkiem muszę przyznać,że krytyka jona , dotycząca nas katolików jest i tak bardzo ,bardzo łagodna.(Widać,że jon to porządny ,kulturalny,taki "przyłóż do rany", facet.)
Otóż,ja w swej żarłoczności w post opie....am dziennie 1,2 wiaderka śledzi,(tzw. koreczki lub płaty marynowane "Bismarck")2,40 kg sera ("Edamskiego "lub "Gouda"),do tego dwa tuziny jaj wiejskich gotowanych "na twardo",
z majonezem "Kętrzyńskim".Całość popijam 5 litrami piwa marki "Warka Strong".
Jak już to wszystko zeżrę to aże mi trzewia pękają z tego obżarstwa.
A jak dumnie jadę do kościoła swoim niebieskim fiatem Uno to sąsiedzi z zadrości aż czerwienieją ,a dziewczyny piszczą gdy tak sunę swoim wozem na parking przed kościołem.
ziumbrum
23:10, 22.03.2008 r.
jon - że ty tak robisz, albo masz takich znajomych, to nie znaczy, że każdy tak robi... trochę zrozumienia dla normalniejszych ludzi....
pikador
00:58, 23.03.2008 r.
Stryju Anzelmie,zapomniales dodac,ze mlode dziewczyny sikaja na Twoj widok w majty jak idziesz po takim postnym jedzeniu...... Wesolych Swiat Wielkanocnych dla Ciebie i wszystkich forumowiczow.
fk
11:17, 23.03.2008 r.
:wink: jak głupota
Kitty
17:06, 23.03.2008 r.
No właśnie, też chcę wiedzieć, jak stachu, nie czy jeść lub nie jeśc mięsa, ale DLACZEGO? tylko proszę o wyjasnienie bez demagogii, tak po prostu i zgodnie z prawdą.Bo mam wrażenie, że katolik nie ma zielonego pojęcia dlaczego cos w kościele obowiązuje lub nie.
kij w mrowisko
16:24, 24.03.2008 r.
Nikt nie odpowiedział Kitty. Odnosze wrażenie,że podobnie jak wiara katolicka, tak i nakazy, zakazy, przyjmowane sa bezkrytycznie i bezmyślnie. Ten dobry, kto co niedziela do koscioła, posci gdy każą, zapala świeczki, nosi swięconą wode, wszystko tak dlatego "bo w domu tak rodzice nauczyli", bezkrytycznie, bez głębszej refleksji, chęci poznania,a prawdziwa wiara nie w takich gusłach, ale w tym czym człowiek daje świadectwo swoim życiem.Przeciętny katolik nie ma pojęcia, w jakiej liturgii czy obrzędach uczestniczy, nie zna ich symboliki, wymowy,pochodzenia i zanczenia, biblie widział z daleka, ale wie, że wyznaje jedyną słuszną i prawdziwą wiarę.Oburzy się i odpowie: ja się nie zastanawiam, ja wierzę. Tylko czy wie, w co?I czy samo to jest powodem do dumy?
06:37, 03.04.2010 r.
:tongue: :tongue: :laughing:wielka sobota to czas ostatnich przygotowań a nie poszczenia
jaa
19:02, 23.04.2011 r.
ja tam miesa nie jem , ale piwka sie napije :)
« Powrót do archiwum

Szukaj